strona główna


OGRÓD PEŁEN CZEGO?


Mój umysł jest ogrodem
Moje myśli są nasionami
Otrzymam z nich plon
– Albo kwiaty albo chwasty

jako że nóżka mi nawaliła to siedziałam na kompie i wyszukiwałam sobie czgeoś, co podniosłoby mnie na duchu.
I znalazłam powyżej zmaieszczoną myśl i zaczęłam analizować jej treść.
Wpadłam w jakiś diabelnie trudny okres i nie jestem w stanei komukolwiek powiedzieć co czuję, myślę, przeżywam, zapewne pogubiłam się trochę..

wciąż coś spada na mnie jak lawina, spotykam ludzi którzy nie mają pozytywnego wpływu na mnie, którzy wysysają ze mnie chyba to co najlepsze..

brakuje mi sił na walkę..

i zastanawiam się co tymi ludźmi kieruje? złość, zazdrość, zawiśc?
co by zrobić by moja pewność siebie wzrosła?

ale wracając do tematu moich przemyśleń to jestem przekonana, że to ode mnie zależy co zrobię z docinkami, złosliwościami itp. czy rzeczywiscie zrobię z tego ogród pełen kwiatów czy chwastów?
2007-02-20 13:23:37 skomentuj (2)