strona główna


"SPACER PO LINIE"


skończyłam oglądać film " Spacer po linie". Dłużył się strasznie ale dał mi coś niesamowitego, głębokiego..to coś co możnaby nazwać pełnią życia. Dał mi nadzieję, że może być inaczej, że pewne rzeczy możemy zmieniać po swojemu, nadawać im sens, że warto miec nadzieję na lepsze jutro, że po zachodzie słońca przyjdzie wschód - że mamy szansę zacząć od nowa..wstać, zakasać rękawy i wziąć się za siebie..

a dla mnie to początek czegoś nowego...

Reese Witherspoon jest świetną aktorką, wg. mnie nie jest pięknością ale ma w sobie coś cenniejszego niż tylko uroda.
Szkoda, że wiele osób ceni urodę nad wszystko inne. Nie widzą tego co najbogatsze w człowieku.
W istocie: " Dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"


2006-08-11 01:20:07 skomentuj (1)